Zabierz tęsknotę (Take This Longing)

słowa i muzyka: Leonard Cohen, tłum. Apolinary POlek
Leonard Cohen, Songs of Love and Hate, Columbia 1971

Każdy dzwonek rytm wybija
Jednego z męskich serc.
Masz ich wiele przy uprzęży.
Ci, co pragnęli cię, już zawsze będą chcieć.
Zgubili się w uśmiechu twym,
Ty też w nim gubisz się,
Więc weź tęsknotę z moich ust,
Niezgranych rąk daremny trud,
Chcę widzieć piękno twe, jak widzieć mógł
Ten, o kim myślisz, gdy siedzisz tu.

Twe ciało jak reflektor
Na mój żebraczy wzrok.
Chcę sprawdzić, ile możesz mi dziś dać,
Nim szepniesz: „Teraz sprawdź, ile chcę wziąć”.
Ta szafka nocna, co dzieli nas
Jest jak kilometrów sto.
Więc weź tęsknotę z moich ust,
Samotnych rąk daremny trud,
Chcę widzieć piękno twe, jak widzieć mógł
Ten, o kim myślisz, gdy siedzisz tu.

Głodny jak łuk Augusta,
Gdy legion przeszedł już,
Stoję za tobą wśród ruin,
Trzymam twój rzemyk od sandała i płaszcz twój.
Ach, cóż za widok, gdy idziesz tam
Naga jak wiosenny zdrój…
Zabierz tęsknotę z moich ust,
Niezgranych rąk daremny trud,
Chcę widzieć nagość twą, jak widzieć mógł
Ten, o kim myślisz, gdy siedzisz tu.

Ten lepszy, co go szukasz wzrokiem,
Dziś sobą zajął się,
Twój romans niech więc przejdzie test
W tym tu pokoju, gdzie skazałem się na śmierć.
Założę nawet ten stary laur,
Który zrzucił z głowy swej.
Więc weź tęsknotę z moich ust,
Samotnych rąk daremny trud,
Chcę widzieć piękno twe, jak widzieć mógł
Ten, o kim myślisz, gdy siedzisz tu.
Ten, o kim myślisz, gdy siedzisz tu.