Skończy się kiedyś

sł. i muz. Apolinary POlek, Kraków, styczeń 2003, Kraków/Łomża, grudzień 2004

I skończy się skończy nareszcie
złych wieczorów ciąg zbyt krótkich brzasków
uwiędnie nareszcie ta jesień
co trwa bez ustanku

będziemy wreszcie będziemy
w Schronisku Myśli w spokoju
ucichnie ten dziwny niepokój
czas nas ukoi

I tylko wiatr czasami
zakręci nami dokoła
zatańczy z jeziorami
przestrzeń do siebie nas zawoła

I tylko wiatr czasami
zakręci nami dokoła
zatańczy z jeziorami
przestrzeń zawoła

Znajdziemy w końcu znajdziemy
dom w krajobrazie co znika
gdzie w zwykłym ogniu z kominka
życie zakwita

Aż wreszcie może zechcemy
zwolnić przystanąć posłuchać
zanim do drzwi drewnianych
zastuka w końcu kostucha

Lecz wtedy wiatr czasami…